Tańczyć do rana - Bal charytatywny

Wspólnota Zarażę Cię Bogiem zaprasza na jedyny taki Bal Charytatywny, w tym roku organizowanym pod hasłem „Tańczyć do rana", który odbędzie się w sobotę, 25 lutego 2017 r. o godz. 19.00 w Zespole Szkół Katolickich Diecezji Kieleckiej (ul. Św. S. Kostki 17).

Cena biletu to Cegiełka o wartości minimum 10 zł., sprzedawana przed wejściem. Zebrana kwota przeznaczona zostanie na fundację „Mam Marzenie".

Wszystkich prosimy o przyniesienie niebiańsko dobrych przekąsek. Przypominamy, że bawimy się bezalkoholowo.

Gdy się już przybyć zdecydujesz,
To dobrze, gdy nam zaprezentujesz
Swoje kulinarne inspiracje
Które podamy na wspólną kolację.
Zjemy to, co przyniesiemy
A później bawić się będziemy! Może być na słodko,
może na surowo
może na pikantno
lub na owocowo,
Byle było smacznie...i zdrowo!

Zapewniamy doskonałą zabawę z najlepszym Dj'em

* Bal przeznaczony dla grupy wiekowej: 15-35 lat.

Zobacz: Facebook

SERDECZNIE ZAPRASZAMY!

Spotkania

W tym roku przeorganizowaliśmy funkcjonowanie wspólnoty tak by więcej osób mogło u nas się odnaleźć. Studenci, absolwenci, a także licealiści czy gimnazjaliści - każdy znajdzie u nas coś dla siebie. Spotkania będą odbywać się dla 3 grup wiekowych:

  • od gimnazjum do 2 klasy licealnej - piątek - godz. 19.oo
  • studenci (od klasy maturalnej do końca studiów) - środa - godz. 20.00
  • absolwenci (wszyscy którzy już ukończyli studia- do 35r. +/-) - sobota - godz. - 19.00 *
    *Raz w miesiącu specjalne spotkanie dla małżeństw. Zapraszamy z pociechami, którymi zaopiekują się pozostali absolwenci.

A w pierwszy poniedziałek miesiąca godz. 19.30 - msza św. wspólnotowa dla wszystkich.

Wszystkie te spotkania odbywają się w sali nad zakrystią.


Ponadto spotkania otwarte dla wszystkich (czyli młodszych i starszych, którzy nie mieszczą się w powyższych przedziałach wiekowych Wink ) :

  • czwartek - godz. 20.00 ADORACJA w kościele
  • niedziela - godz. - 18.00 msza akademicka w kościele

Świadectwo Piotrka

Pochodzę z katolickiej rodziny. Od małego chodziłem do kościoła - ale nie rozumiałem tego wszystkiego… Dlaczego tak to wszystko wygląda i po co ja tam właściwie jestem? Z upływem czasu nawet nie próbowałem się nad tym zastanowić - po prostu "chodziłem bo tak wypada, bo taka tradycja, bo mama i babcia też chodzą". Gdy miałem 8 lat zmarł mój tata. Dorastanie chłopaka, który w domu nie ma odpowiedniego wzoru, jest trudne.

Świadectwo Kuby

Co jest źródłem Twojego szczęścia? Praca? Kasa? Spełnianie się na polu zawodowym, naukowym; kontakty ze znajomymi, popularność? Może pochlebne opinie? A co się stanie, jeżeli tego zabraknie? A co jeśli Ci powiem, że to tylko marne substytuty szczęścia, iluzja, którą się karmisz by poczuć się lepiej? Jeżeli wyżej wymienione rzeczy są źródłem Twojego szczęścia to masz problem.